Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!



 

Doliną Wisłoka

"Rowerowy Szlak Doliną Wisłoka"     - zielony

 

Początek szlaku -parking na Rynku w Rymanowie,

 

Trasa szlaku - Rymanów -  Ladzin - Wróblik Królewski - Wróblik Szlachecki - Milcza - Bzianka - Poręby - Besko - Mymoń - Sieniawa - Bartoszów - Rymanów

 

Długość szlaku - 32 km

 

Opis szlaku: Z Rynku w Rymanowie zjeżdżamy ul. Podgórze, dalej przez kładkę na Taborze jedziemy ul. Dworską i Paderewskiego. Zachowując szczególną ostrożność, przejeżdżamy przez skrzyżowanie na ul. Sanockiej, kierując się w ul. Mitkowskiego (droga w kierunku Urzędu Gminy). Po drodze mijamy bryndzarnię i Zakład Bog – Mar (największy zakład w mieście, producent mebli). Następnie mijamy budynek zabytkowej gorzelni. Za Urzędem Gminy na skrzyżowaniu dróg jedziemy prosto. Jest to w dalszym ciągu ul. Mitkowskiego, która wiedzie wśród zabudowań Posady Dolnej. Po prawej stronie pola uprawne a w oddali Beska Góra. Po ok. 2 km. dojeżdżamy do wsi Ladzin, mijamy zabudowania wsi, kapliczki przydrożne, po prawej park i dwór Bojanowskich - własność prywatna, nigdy nie znacjonalizowana. Wyjeżdżamy na drogę wojewódzką, skręcamy w lewo /piękna kapliczka/, za mostem skręcamy w prawo, znów podziwiamy widoki Dołów Jasielsko-Sanockich a w dali Beskid Niski. Na pierwszej krzyżówce we Wróbliku Królewskim droga skręca w prawo (aby zobaczyć stare drewniane zabudowania należy wjechać w drogę w lewo). W centrum wsi murowana cerkiew z 1888 roku.

Janusz FoltaJanusz FoltaJanusz Folta

Na dużej krzyżówce z białą kapliczką pośrodku, należy skręcić w prawo (dwór - droga na lewo). Dojeżdżamy do Wróblika Szlacheckiego, po prawej budynek skoły, po lewej drewniana cerkiew z 1869 roku. Skręcamy w lewo, mijając cmentarz we Wróbliku, okazałe wiatraki elektrowni wiatrowej i budynek PKP we Wróbliku Szlacheckim. Droga główna prowadzi nas do Bzianki. Dookoła rolnicze widoki Dołów Jasielsko-Sanockich, przed nami na horyzoncie Pogórze Strzyżowsko-Dynowskie. W Bziance wśród wysokich drzew po lewej stronie drogi, widoczny budynek murowanego dworu z 1913 r., (obecnie szkoła). My skręcamy w drogę w prawo i kierujemy się do Beska, jadąc wzdłuż uregulowanego koryta Wisłoka. Po prawej mijamy zabudowania Bianki i Porąb. Przed nami Besko. Trasa biegnie drogą przez wieś, mijamy stadion sportowy i Zespół Szkół Publicznych (pomiędzy szkołami warto skręcić w lewo, przejechać przez kładkę, mijając Klasztor Felicjanek dojechać do starego drewnianego kościoła, folwarku i cmentarza). Nasza trasa prowadzi do centrum wsi, gdzie po prawej na wzgórzu pozostałości po starej cerkwi. Za mostem na Wisłoku  skręcamy w prawo, drogą asfaltową jedziemy przez tzw. Suchą Wieś. Po około 300 metrach droga gwałtownie skręca w lewo, ale szlak rowerowy (wspólnie ze szlakiem pieszym zielonym) idzie prosto, z biegiem rzeki, która tworzy tu małe zalewy i wodospady. Skręcamy w lewo w wąwóz przed zabudowaniami, i jedziemy w górę polną drogą. Po prawej  w dole przełom Wisłoka zwany "Skałkami" -  (jeden z najpiękniejszych przełomów rzecznych w polskich Karpatach). Należy uważać na urwiste skały, zabroniona jest wspinaczka. Stąd 500 m na zachód nad wysokim brzegiem rzeki na wzgórzu 333 - znajdowała się strażnica graniczna, tzw. „Zamczysko”. Nazwę wiąże się z niewielkim zameczkiem, wybudowanym około XIV - XV w., z którego zachowały się resztki fortyfikacji (dziś trudno czytelne w terenie) w postaci fragmentu wału kamienno-ziemnego. 3,5 tysiąca lat temu istniała tu osada kultury łużyckiej (przełom epoki brązu i żelaza), najdalej wysunięta na południe. W VIII - X w. istniało tu słowiańskie grodzisko obronne, zajmujące całą powierzchnię wzgórza.

Janusz Folta

Wjeżdżamy do wsi Mymoń. Jadąc prosto drogą asfaltową po prawej mijamy przydrożną kapliczkę, w dali wybudowany w latach 80-tych kościół. Około 50 metrów od kapliczki w lewo odbiega w las ścieżka, którą możemy dojechać do cmentarza wojskowego z I wojny światowej (od drogi - 300 m). Zjeżdżając do Sieniawy widzimy wzniesienia Beskidu Niskiego: po lewej stronie wzgórza nad Pastwiskami, za którymi wyraźnie widoczny długi grzbiet Bukowicy; na prawo rozległa płaska kopuła Działu (673m), przed nim Kopiec (635m) i Zamczysko (568m). Po chwili dojeżdżamy do prostopadłej drogi: Komańcza - Bukowsko - Sieniawa.

Skręcamy w prawo, przejeżdżamy przez zaporę na Wisłoku. Warto tu zatrzymać się dla widoku zalewu z lewej strony i głębokiego jaru Wisłoka z prawej. Można zjechać drogą w dół do hodowli pstrągów, zachęcamy też do zwiedzenia cerkwi w Sieniawie - za zaporą trzeba skręcić w lewo i jechać ok. 1 km.

Janusz FoltaJanusz Folta

Nasza trasa prowadzi do Rymanowa drogą przez Bartoszów, na krzyżówce za zaporą jechać prosto. W Bartoszowie mijamy po lewej stawy rybne, raj dla wędkarzy. Na przedmieściach Rymanowa po lewej stronie drogi, mijamy otoczony drzewami cmentarz jeńców radzieckich. Dalej przejeżdżamy obok Huty Szkła Artystycznego "Sabina" oraz innych zakładów. Po lewej park podworski i dwór Potockich, obecnie siedziba Nadleśnictwa Rymanów.

Biuro Informacji Turystycznej w Rymanowie Zdroju
38-481 Rymanów Zdrój | ul. Zdrojowa 40 | tel. +48 13 43-57-190 | mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
Godziny otwarcia: Poniedzialek w godz. 10:00-16:00 | Wtorek-Piątek w godz. 8:00-16:00 | Sobota w godz. 8:00-14:00